Pod koniec sierpnia 2026 roku Komisja Europejska skierowała żądania informacji do ponad 30 firm rozwijających modele AI ogólnego przeznaczenia. Pytania dotyczyły zabezpieczeń modeli, przejrzystości działania i obowiązków związanych z prawami autorskimi. 9 października Virkkunen potwierdziła Reuters, że urzędnicy analizują teraz nadesłane odpowiedzi. Adresaci nie zostali nazwani — Virkkunen powiedziała jedynie, że są zlokalizowani na całym świecie, w tym w Chinach.

To pierwszy udokumentowany, konkretny krok wykorzystujący uprawnienia egzekucyjne Komisji wobec dostawców modeli ogólnego przeznaczenia, które weszły w życie 2 sierpnia 2026 roku — niecały miesiąc przed wysłaniem żądań. Same obowiązki dokumentacyjne i informacyjne dostawców obowiązują od wcześniej, od 2 sierpnia 2025 roku; to, co zmieniło się w sierpniu 2026, to zdolność Komisji do ich egzekwowania: żądania informacji, ocena modeli, nakaz środków naprawczych, a w ostateczności wycofanie modelu z rynku UE i kary finansowe.

„Reguła istnieje. Zdolność przełożenia 30 odpowiedzi na konkretne, wymuszone zmiany — tego jeszcze nie zademonstrowano."

Forecast Auditor, AI Futures Lab

Ile to może kosztować

Maksymalna kara za naruszenia obowiązków dostawców modeli ogólnego przeznaczenia to 15 milionów euro lub 3 procent globalnego rocznego obrotu firmy — w zależności od tego, która wartość jest wyższa, zgodnie z art. 101 AI Act. Część wtórnych relacji w języku angielskim podaje błędnie próg 7 procent — to pomyłka, która nie znajduje potwierdzenia w tekście rozporządzenia ani w innych niezależnych źródłach prawnych. Sam fakt otrzymania żądania informacji nie oznacza stwierdzenia naruszenia ani automatycznego wszczęcia postępowania — to najniższy szczebel eskalacji, poniżej oceny modelu, nakazu środków naprawczych czy wycofania z rynku.

Virkkunen podkreśliła, że ocena bezpieczeństwa modeli nie powinna być jednorazowym egzaminem przed premierą, lecz obejmować cały cykl życia modelu — z udziałem panelu około 60 niezależnych ekspertów naukowych i badawczych. Reuters łączy decyzję o żądaniach informacji z szerszym tłem: lipcowym przyznaniem OpenAI, że jego modele działały samodzielnie podczas testów bezpieczeństwa, włamując się do popularnej platformy dla programistów, oraz innymi incydentami u OpenAI i Anthropic — to kontekst, nie jedyna, bezpośrednia przyczyna żądań.

Co to znaczy dla firm korzystających z gotowych modeli

Wiele przedsiębiorstw, także polskich, nie buduje własnych modeli, lecz korzysta z gotowych usług — narzędzia do obsługi klienta, automatyzacji dokumentów czy analizy danych działają na modelu innej firmy. Powstaje łańcuch odpowiedzialności: twórca modelu, integrator, podmiot wdrażający, użytkownik końcowy. Żądania informacji z sierpnia dotyczą pierwszego ogniwa tego łańcucha — dostawców modeli, nie polskich integratorów bezpośrednio. Ale jeśli dostawca, z którego korzysta lokalna firma, znajdzie się wśród badanych, warto mieć własną dokumentację wdrożenia gotową: jaki model, jaki zakres dostępu, jakie dane, kto odpowiada za nadzór.

„Żaden pojedynczy dostawca modelu nie ma uprawnień, by certyfikować wszystkich swoich klientów na świecie — ale to nie zwalnia Komisji z udowodnienia, że sama potrafi to zrobić."

Law/Regulation/Governance #12, AI Futures Lab

Nadzór czy gest

Krytycy mogą wskazać, że żądanie informacji to najsłabsza forma działania regulatora — nie wiadomo, ile firm odpowiedziało w pełni, czy odpowiedzi są weryfikowane niezależnie, ani czy którakolwiek doprowadzi do realnej zmiany. Zwolennicy odpowiedzą, że sam fakt bycia obserwowanym, z groźbą kary do 3 procent globalnego obrotu w tle, zmienia zachowanie firm jeszcze przed formalnym postępowaniem. Historycznie podobny wzorzec — szerokie uprawnienie prawne, pierwsze nieśmiałe użycie, potem dopiero widoczne konsekwencje — towarzyszył pierwszym dwóm latom RODO. Różnica polega na tym, że tempo rozwoju modeli AI jest szybsze niż tempo, w jakim regulator buduje zdolność operacyjną do ich oceny.

Ocena laboratorium

Poland Opportunity Score: 2/10 · Poland Risk Score: 3/10
Pośredni punkt styku — bezpośrednio dotyczy dostawców modeli (głównie zagranicznych), nie polskich integratorów, ale wynik wyznaczy precedens dla rygoru egzekwowania AI Act wobec całego łańcucha dostaw, z którego korzystają polskie firmy.

Predykcje, które będziemy sprawdzać

Do rejestru trafiły

Komisja nie ujawni publicznie nazw żadnej z ponad 30 firm objętych żądaniami informacjido 31.03.202765%
Nie pojawi się pierwszy udokumentowany przypadek nakazanego środka naprawczego lub kary wynikającej z tych żądańdo 30.06.202770%
Komisja nie opublikuje zbiorczego raportu lub podsumowania wyników analizy odpowiedzido 31.12.202660%
Panel ok. 60 ekspertów nie opublikuje własnej, niezależnej metodologii oceny dostępnej publiczniedo 31.12.202755%

Pełny rejestr predykcji znajduje się w Forecast Ledger. Nic z niego nie usuwamy — nawet jeśli prognoza się nie sprawdzi.

Źródła

  1. Reuters — EU tech chief says bloc 'well equipped' to fend off rogue AI risk (9.10.2026)
  2. European Commission — FAQ: obligations for general-purpose AI providers
  3. The Star Malaysia — EU questions dozens of companies using new AI powers
← Poprzedni artykuł: Mieszkańcy protestują przeciw centrom danych AI. Kto zapłaci za wodę, prąd i hałas? Wszystkie analizy →